O domowej codzienności

Realizacja pragnień

30Każdy człowiek do czegoś dąży w życiu. Wszyscy mamy marzenia i plany. Człowiek wiele może, a nawet o tym nie wie. Zdarza się, że nie zawsze człowiek jest pewny swoich możliwości. Okazuje się , że nie wiara w siebie nie prowadzi do niczego dobrego. Plany mogą albo się nie zrealizować, albo opóźnić w czasie. Każdy z nas powinien sam siebie dopingować do działania, a następnie zbierać obfite plony z tego, co się dobrego wydarzy, wiara w to jest tu niezbędna. Szkoda jest zaprzepaścić szanse, jakie życie nam daje. Często nie widzimy tych szans, albo ich nie chcemy widzieć. To sprawia, że zamiast iść do przodu, zamykamy się w sobie i zapominamy o własnych planach, jakie niedawno chcieliśmy jeszcze zrealizować. Życie to wielkie wyzwanie, nie traćmy szans na coś dobrego, co nas może spotkać. Szanse zawsze są. Bywa tak , że człowiek sam siebie ogranicza, nie wierząc w swoje marzenia i cele życiowe, a to wielki błąd. Istnieją rzeczy , które może i są niewykonalne, ale czy to powód , by innym nie dawać szans na spełnienie się? Zastanów się, co w życiu dla ciebie jest najważniejsze i wykonaj to. Jesteśmy ludźmi, a ludzie mają setki marzeń. Realizujemy się w różny sposób. Każdy albo odkrył albo dopiero odkryje swoje powołanie. Bez marzeń, co jesteśmy w stanie zrobić? Marzenia to przecież cel w życiu. Praca zawodowa dla kogoś może być spełnieniem marzeń, dla innego podróżowanie po świecie. Można wyliczać rodzaje marzeń i planów, ale tak naprawdę one nie mają końca. Jest ich za dużo. Spełniać się można na wiele różnych sposobów. Ktoś będąc kucharzem spełnia się, ktoś będąc nurkiem jest szczęśliwy. Każdy dzień nafaszerowany jest marzeniami. Spełniając jedne, marzymy i czymś innym. I bardzo dobrze. To prawdziwy sens życia człowieka. Czym byłoby życie bez marzeń i pragnień? Satysfakcja jest niesamowitym przeżyciem. Radość w duszy z osiągniętych sukcesów i spełnionych marzeń, to bezcenne w życiu. Dlatego nie wolno rezygnować z marzeń. Poddać się im, spełniać je i być szczęśliwym człowiekiem. Każdy ma do tego prawo. Na tym polega życie. Człowiek, który nie może lub nie chce zrealizować swoich marzeń, zaczyna się błąkać w życiu, nie wiedząc czego tak naprawdę chce. Niewielu z pewnością marzy o zdobyciu jakiejś góry. Może Kilimandżaro? To prawdziwe wyzwanie. Musisz wiedzieć na ile stać twój organizm. Nie od razu na nią wejdziesz, musisz się dobrze przygotować. Góry to nie zabawa.Wielu śmiałków zdobyło najwyższe szczyty. Mogą żyć spokojnie, ich sumienie jest czyste, zrobili to. Szczęście przepełnia ich całych. To super sprawa, móc pokonać trudność, jaką jest zdobycie góry. To też marzenie. Musimy jednak mieć świadomość jakie zagrożenie towarzyszy temu marzeniu. Musimy wiedzieć, że wysokość to nie żarty. Różne rzeczy mogą się dziać z naszym organizmem. Wystarczy zasięgnąć porady tych, którzy już byli na górze, np. na Kilimandżaro. Niebezpiecznie, ale mówią, że istnieją łatwiejsze i trudniejsze szlaki. Sam nie pójdziesz, jeśli się zdecydujesz, pójdziesz z kilkoma osobami. Przygotuj się na to, że twój organizm może się niespodziewanie poddać. Powyżej czterech tysięcy metrów, może się dziać z tobą praktycznie wszystko, a ta góra ma niestety więcej metrów. Ci, którzy zdobyli tę górę, mogą się nazwać bohaterami. Nie lada wyczyn. To wielkie marzenie. Jednak bez odpowiedniego przygotowania, pozostaje tylko marzyć. To nie jazda rowerem, to wejście na szczyt o własnych siłach, więc bez przygotowania nie porywaj się na taką wyprawę.

Kategoria: Codzienność, Problemy
Tagi: czas, dobry, marzenia, opóźnienie, plan, strata, szansa, wiedza

Haczyk

25Stara bajka o dżinie może nam się czasem wydać prawdziwa, szczególnie wtedy, gdy wszystkie nasze marzenia zaczną się spełniać.Piper bandażuje nogę Phoebe, która miała mały wypadek z demonem, który ją zaatakował nagle. Phoebe narzeka i mówi, że miała iść na malowanie paznokci i do banku. Phoebe pyta czy są na jakiejś liście, która ma swoje punkty i wyznaczone rangi. Phoebe nagle wyrywa się spod rąk Piper, co ją bardzo boli. Dan wrócił i Piper mówi, że nie wie, co mu powiedzieć na temat śmierci Leo, który rzekomo zmarł tyle lat temu na wojnie. Prue mówi, że idzie na lunch z chłopakiem, który jest bardzo nudny i nie może wytrzymać na tych randkach. Phoebe pyta, dlaczego idzie na randkę z niepotrzebnym chłopakiem. Piper mówi, że Prue wygląda jakby szła na spotkanie z inkwizycją. Prue podnosi skrzynkę sprzed drzwi. Jest w niej lampa, a po potarciu wychodzi dżin, który mówi, że ich życzenia są dla niego rozkazem. One są bardzo zdziwione, nawet nie myślały, że coś takiego istnieje, dopiero teraz się przekonają jak dziwny i magiczny jest ten świat. Leo wie, co nieco o dżinach, ale tamten uspokaja je, że nie jest nikim złym. Marzenie ma swoją cenę, szczególnie to spełnione przez dżina, choć wiadomo, że ich nie ma, ale w bajkach jest wiele magii.Phoebe pyta czy dżin tkwił w butelce 200 lat i ten dżin nawet nie wie, kto go przysłał. Prue jednak jest mniej sceptyczna i chciałaby wypowiedzieć te życzenia. Jednak on mówi, że trafiły w lotto i jeszcze narzekają. Potem podchodzi do jedzenia. Leo mówi, ze nie ufa dżinowi, bo one są podstępne i zrobią wszystko by wydostać się z lampy. Jednak dżin dalej przekonuje, że jest tu tylko po to, aby spełnić ich życzenia. Mówi, że każdy ma jakieś życzenia i większość z nich się nigdy nie spełni. Dżin mówi, że zostanie przy nich póki nie wypowiedzą tych trzech życzeń, on chce je spełnić i koniec. Zaczyna je straszyć i mówi, że idzie się rozejrzeć, mówi, ze raczej zostanie tu na dłużej, bo siostry szybko nie wypowiedzą tych życzeń. Prue mówi, że jego to bawi. Leo mówi, że dżin nie zrobi nic złego, póki nie wypowie się życzenia, bo po życzeniu, dżin może dodać jakąś niespodziankę, często przy spełnianiu tych życzeń jest jakiś haczyk, którego dżin przed życzeniem ci nie wyjawi.

Kategoria: Codzienność
Tagi: bajka, bandaż, czas, istnienie, narzeka, Phoebe, Piper, stara, zdziwione